28 września 2022

Catering Sojaturobie z dostawą na 04.10.22

 Zapraszam do zamówień, piszcie na msn: sojaturobie lub na maila sojaturobie@gmail.com, najlepiej do piątku.






Oceń przepis:

1 września 2022

Catering Sojaturobię z dostawą na 06.09.22

 Kochani, zachęcam do zamówień kolejnego zestawu z wysyłką w poniedziałek 05.09.22 i przewidywaną dostawą we wtorek 06.09.22, myślę, że nikt nie będzie zawiedziony :)

Piszcie na msn: sojaturobie lub na maila: sojaturobie@gmail.com





Oceń przepis:

23 sierpnia 2022

Catering Sojaturobię z dostawą na 30.08.22

Kochani, kolejna cateringowa partia pojechała w Polskę.

Kilogramy warzyw przerobione na słoiki, kilometry przepedałowane rowerem (2 dętki i 2 kleszcze! a co! 💪), 2 nocki w plecy. Zmęczona, ale happy. Kolejne menu w załączniku z wysyłką w najbliższy poniedziałek 29.08.22, piszcie na msn: sojaturobie lub maila: sojaturobie@gmail.com






Oceń przepis:

17 sierpnia 2022

Catering Sojaturobię z dostawą na 23.08.22

Kochani, zapraszam do zamówień zestawu z wysyłką 22.02.22 i przewidywaną dostawą na 23.08.22. 

Sporo się dzieje, jak się już wszystko unormuje, będę częściej wstawiała przepisy!

Piszcie na mój messenger: sojaturobie lub @ sojaturobie@gmail.com





Oceń przepis:

8 sierpnia 2022

Catering Soaturobię z dostawą na 16.08

 Dzień dobry, zaczynam z roślinnym cateringiem z dostawą w całym kraju. Myślę, że Ci, którzy znają moje przepisy, nie zawiodą się, a Ci, którzy po raz pierwszy spróbują, pokochają również kuchnię roślinną. Zamówienia proszę składajcie najlepiej do środy 10.08, żebym mogła się dobrze przygotować i rozplanować pracę. Dzięki i trzymajcie kciuki proszę :)







Oceń przepis:

10 lipca 2022

Wegański chłodnik z botwinki

 Chłodniki są bardzo popularne na Podlasiu, skąd pochodzę. W moim rodzinnym domu latem robiło się je na różne sposoby, ten z botwinki to mój ulubiony. Jest w nim i kwaśność i słodycz, coś do popicia i do pochrupania, ma piękny kolor i cudowny smak. W towarzystwie młodych ziemniaków to idealny obiad na upalne dni. Zawsze robię go na przynajmniej dwa dni, by dobrze schłodzony wyjąć z lodówki i doskrobać młodych ziemniaczków.

W mojej wegańskiej wersji do chłodnika dodaję młodą kalarepkę, która obok buraczków jest elementem chrupiącym i dodaje smaku, a także przecier pomidorowy, który wspaniale współgra z burakami, podkręca smak i konsystencję.

Jak do tej pory, moja najlepsza wersja chłodnika botwinkowego, myślę, że się nie zawiedziecie :)



Składniki

(dla 4 osób na 2 dni)

ok 10 młodych buraczków z kilkoma większymi

pęczek młodej dymki z małymi cebulkami i szczypiorkiem

1 średnia młoda kalarepa

2 szklanki bulionu warzywnego lub wody

3 szklanki przecieru pomidorowego (passaty)

2 szklanki wegańskiego niesłodzonego mleka (sojowe lub owsiane)

4 łyżki kleiku ryżowego dla dzieci (neutralnego, bez dodatków)

1 szklanka soku z kiszonych ogórków

2-4 łyżki octu owocowego (ostatnio używam z owoców czarnego bzu)

2 duże ząbki czosnku

4 łyżki posiekanego koperku

2 łyżki oleju

sól, pieprz do smaku


Wykonanie

Botwinkę solidnie płuczę pod zimną wodą, odcinam korzonki, buraczki cienko obieram, łodygi i liście drobno kroję (oddzielnie).

W garnku o grubym dnie rozgrzewam olej, wrzucam pokrojone w dość cienkie plasterki cebulki, chwilę przesmażam, dodaję pokrojone w drobną kostkę buraczki i obraną, pokrojoną w kostkę kalarepkę, smażę ok 2 minuty mieszając. Wlewam bulion, zagotowuję, dodaję pół płaskiej łyżeczki soli, gotuję przez ok 5 minut, dodaję posiekane łodyżki buraczków i połowę pokrojonego szczypiorku, po kolejnych 2- 3 minutach dodaję posiekane listki botwinki, podgrzewam chwilę. Dodaję przecier, zagotowuję, wlewam mleko dobrze rozmieszane z kleikiem, wodę z kiszonych ogórków, starte na drobnej skośnej tarce ząbki czosnku i ocet, mieszam i wyłączam gaz. 

Po przestudzeniu dodaję resztę szczypiorku, posiekany koperek, doprawiam ewentualnie solą, octem, pieprzem i wstawiam do lodówki. Chłodnik najlepiej przygotować wieczorem i spożywać przez następne dni.




Oceń przepis:

29 maja 2022

Wiosenna sałatka z tłuczonej ciecierzycy z rzodkiewką i szczypiorkiem

Dzień dobry, dzisiaj sałatka, którą dość często przygotowuję w okresie wiosennym.

Fajna opcja na śniadanie z kromką chleba lub do obiadu z młodymi ziemniaczkami. Obecność ciecierzycy sprawia, że dostarczymy organizmowi białka, a utłuczona z olejem i przyprawami tworzy niejako zaprawę dla innych składników sałatki, u mnie w wersji wiosennej- rzodkiewki i szczypioru. Prosta i szybka w wykonaniu, szczerze polecam!





Składniki
po solidnej porcji dla 2 osób

szklanka ugotowanej ciecierzycy
ok 10 niedużych rzodkiewek
garść szczypioru
łyżka posiekanego koperku
4 łyżki oleju
spora szczypta soli
spora szczypta czarnej soli (kala namak)- opcja, ale bardzo polecana
czubata łyżeczka musztardy Dijon

Wykonanie

Ciecierzycę płuczę i osuszam. Wrzucam do miski i gniotę ją z dodatkiem oleju na „kaszę” tłuczkiem do ziemniaków. Przyprawiam obiema solami i musztardą, mieszam. Na tym etapie zadbajcie o odpowiednie doprawienie, można dodać dowolne ulubione przyprawy.

Rzodkiewki kroję na plasterki, jeśli są większe, to na półplasterki lub ćwierć, dodaję do ciecierzycy, wrzucam pokrojony szczypior i koperek, delikatnie mieszam. Sałatkę zjadamy zaraz po przygotowaniu, smacznego!



Oceń przepis: