Mój koktajl jest z dodatkiem liści jarmużu- opcjonalnie można zamienić na szpinak- ale gdyby udało się Wam dostać jarmuż- polecam zakupienie większej ilości- popakowanie całych liści do reklamówek i zamrożenie- w razie potrzeby wyciągamy po liściu z siatek- bardzo dobrze odstają- płuczemy pod bieżącą wodą i zużywamy.
Wracając do koktajlu, oprócz jarmużu (bardzo dobre źródło wapnia),
dodaję niesiarkowane morele (w 100g zawarta jest połowa dziennego zapotrzebowania na żelazo!),
zmielone siemię lniane (Omega 3)- można użyć całych ziaren, ale warto pamiętać, by dobrze je rozgryzać (co przy płynnej postaci koktajlu nie jest najłatwiejsze, dlatego ja mielę), inaczej zostaną wydalone w całości bez większego pożytku dla nas;
dla smaku, aromatu i witaminy C- jabłko i kiwi,
całość rozluźniamy dowolnym mlekiem roślinnym. Bardzo dobra, orzeźwiająca porcja witamin. Dziecko też piło- to cieszy najbardziej, a małżonek doszukiwał się bananów w składnikach... :) Dzieci warto zachęcić do wspólnego miksowania- wtedy dużo chętniej konsumują produkt końcowy :)
Do rzeczy!
Składniki
(dla 3- 4 osób)
1 dużo słodkie jabłko
4 większe kiwi
3 średnie liście jarmużu
łyżka siemienia lnianego
garść suszonych niesiarkowanych moreli (ok 12 średnich)
szklanka dowolnego mleka lub więcej
Wykonanie
Morele zalewam gorącą wodą, odstawiam do zmięknięcia (kilkanaście minut). Jarmuż porządnie płuczę (a właściwie zalewam na kilkanaście minut zimną wodą- dzięki temu pozbędę się nieczystości), odcinam zieleń od łodyg, kroję, wrzucam do blendera; dorzucam również obrane pokrojone jabłko z odrzuconym gniazdem nasiennym , obrane pokrojone kiwi, pokrojone na paseczki morele i zmielone w młynku siemię. Wszystko blenduję przez kilka minut do uzyskania konsystencji musu (nie musi być super rozdrobnione).
Dolewam mleko (można je dolewać partiami w trakcie, by ułatwić miksowanie) do uzyskania pożądanej konsystencji (szklanka lub nieco więcej). Gotowe, smacznego!
Oceń przepis:
{[['
']]}





