Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki kiszone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki kiszone. Pokaż wszystkie posty

21 grudnia 2014

Boczniaki w sosie pieczeniowym

O sosie pieczeniowym myślałam już od jakiegoś czasu, ostatecznie do jego przygotowania zmobilizował mnie Jamie Oliver (klik). Swój sos przygotowałam jednak na bazie pieczonych korzeni, bo tak zawsze sobie go wyobrażałam. Nie przecedzałam, a zmiksowałam, dzięki czemu wyszedł gęsty bez zaprawiania mąką. Gotową miksturę zmieszałam z kiszonymi ogórkami i pieczonymi boczniakami, coś pysznego mówię Wam :)
Tak przygotowane boczniaki mogą być serwowane na ciepło, jako gulasz np. lub po schłodzeniu jako przystawka. Nie ma obowiązku oczywiście łączyć sosu z grzybami, możecie go sparować z fasolą, ciecierzycą, super będzie pasował do różnego rodzaju klusek, klopsików itp.


Składniki
sos
3 średnie marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
2 średnie cebule
3 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
5 łyżek sosu sojowego
6 małych kiszonych ogórków
po niepełnej płaskiej łyżeczce pieprzu ziołowego i sproszkowanego imbiru
spora szczypta mielonej gałki muszkatołowej
czubata łyżeczka suszonego majeranku
łyżka lubianej musztardy
pieprz
sól
4 łyżki oleju
1/2 szklanki przecieru pomidorowego (passaty) lub soku

boczniaki
1/2 kg boczniaków
4 łyżki oleju

dodatkowo
6 kiszonych ogórków



Wykonanie
Obrane marchewki pietruszkę i seler kroję na kawałki, cebulę na ćwiartki (obierki cebulowe warto zostawić i dodać w trakcie pieczenia warzyw), wkładam do naczynia żaroodpornego jedną warstwą, mieszam z czterema łyżkami oleju, posypuję kilkoma szczyptami soli, nakrywam rękawem piekarniczym lub folią aluminiową i wstawiam do piekarnika nagrzanego do ok 200 st C. Po 30 minutach zdejmuję folię, dorzucam obierki cebuli i piekę jeszcze przez 40 minut lub nieco dłużej, warzywa mają się przypiec, w trakcie mieszamy przynajmniej dwa razy.
W garnku zagotowuję 3 szklanki wody, wrzucam zawartość naczynia, liście laurowe, ziarenka ziela angielskiego i przecier, gotuję przez 10 minut. Wyciągam obierki, liście i ziele, ustawiam płomień na najmniejszy i miksuję żyrafą do uzyskania konsystencji gęstego sosu. Przyprawiam musztardą, sosem sojowym, imbirem, gałką, pieprzem ziołowym oraz roztartym w palcach majerankiem, dodaję pokrojone w kostkę ogórki. Teraz spróbujcie i zdecydujcie czy warto przyprawić całość kilkoma szczyptami soli oraz mielonym pieprzem.
W trakcie przygotowania sosu rozprawiam się również z boczniakami. Oczyszczone i osuszone kroję na kawałki na kęs, mieszam z olejem, wykładam jedną warstwą na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, wkładam do piekarnika nagrzanego do ok 200 st C i piekę do zarumienienia (20 minut lub chwilę dłużej), po wyjęciu z pieca mieszam z gotowym sosem, chwilę podgrzewam całość. Zjadamy na ciepło lub po schłodzeniu. Danie warto przygotować dzień wcześniej, by smaki dobrze się połączyły.




Oceń przepis:

16 października 2013

Pasta pieczarkowa z kaszą jaglaną

Powrót chłodnych dni, powrót do łask kasz wszelkiej maści, w tym ich królowej - jaglanki, z którą nie do końca umiem się dogadać w okresie letnim. Teraz mam ochotę dodawać ją do wszystkiego: do owsianki, kotletów, koktajli, past kanapkowych, farszów.
Dzisiaj prosta pasta z banalnych składników, szybka w wykonaniu i satysfakcjonująca smakowo. Dodatkowo przemytnicza - zjadana chętnie przez córcię - jaglanego niejadka, zapraszam!




Składniki
1/2 szklanki kaszy jaglanej
350 g pieczarek
średnia marchewka
4 małe kiszone ogórki lub więcej
sól, pieprz
łyżka oleju oraz dodatkowa ilość do polania gotowej pasty
czubata łyżka posiekanej natki pietruszki lub więcej
można dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, ulubione zioła i przyprawy

Wykonanie
Kaszę przelewam wrzątkiem na sitku, płuczę, przekładam do garnuszka, dodaję starte na tarce o grubych oczkach pieczarki i marchewkę, mieszam. Zalewam szklanką wody (nie przejmujemy się początkową niewielką ilością płynu, pieczarki puszczą również swój sok), zagotowuję, dodaję płaską łyżeczkę soli oraz łyżkę oleju, zmniejszam płomień na mały, kładę uchyloną pokrywkę i gotuję do wygotowania płynu - ok 15 minut. Zawartość garnka warto przestudzić przed doprawianiem.
Rozcieram pastę tylną stroną drewnianej łyżki, dodaję drobno pokrojone ogórki, natkę pietruszki, przyprawiam pieprzem i jeśli jest taka potrzeba dodatkową porcją soli. Przekładam do dużego słoika/ pojemnika, polewam wierzch niewielką ilością oleju, przechowuję w lodówce przez kilka dni - w zakręconym słoiku lub pojemniku z pokrywką.

Oceń przepis:

24 września 2013

Gulasz z pieczonych warzyw, z soczewicą i kiszonymi ogórkami

Jesień! Czas ciepłych, rozgrzewających, treściwych dań. Czas wypchanych siatek darami jesieni, kuchni przepełnionej kolorowymi warzywami i owocami i włączonego piekarnika.
Dzisiaj rozgrzewamy się gulaszem z pieczonymi warzywami, w roli głównej bakłażany, papryka i chili, do tego pomidory i zielona soczewica, a smak podkręcony kiszonymi ogórkami, zapraszam :)


Składniki
(dla 3 - 4 osób na 2 - 3 dni)
2 średnie bakłażany
3 większe czerwone papryki
nieduża świeża chili (opcja)
kilogram pomidorów
szklanka zielonej soczewicy
6 niedużych kiszonych ogórków lub wg gustu
2 większe ząbki czosnku
3 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
łyżeczka majeranku
opcjonalnie posiekana natka pietruszki
3 łyżki oleju/ oliwy
łyżeczka zmielonego kuminu
czubata łyżeczka curry
sól


Wykonanie
Soczewicę płuczę, zalewam wodą i moczę na czas przygotowania innych warzyw.
Bakłażany płuczę, suszę, nakłuwam w kilku miejscach widelcem lub nożem i piekę w piekarniku nagrzanym do ok 200 st C przez godzinę lub nieco dłużej (aż stracą na jędrności, a skóra się pomarszczy), po ok 20 minutach pieczenia wkładam papryki w całości, po kolejnych kilku minutach chili, piekę przez ok 40 minut, aż skóra papryki miejscami się przypali. Następnie przekładam papryki i chili do garnka, zamykam i odstawiam na kilkanaście minut.
Pomidory zalewam wrzątkiem, odstawiam na kilkanaście minut, następnie obieram ze skóry, pokrojony miąższ bez drewnianych środków wrzucam do garnka, stawiam na gaz, zagotowuję, zmniejszam płomień na średni, podgrzewam przez ok 15 minut pod uchyloną pokrywką, następnie zdejmuję ją, dodaję płaską łyżeczkę soli, liście laurowe i ziele angielskie i gotuję przez kolejnych kilkanaście minut do uzyskania gęstego pomidorowego sosu.
W tym samym czasie przygotowuję soczewicę: przekładam do garnka, zalewam dwiema szklankami wody, zagotowuję, zbieram szum, zmniejszam płomień na mały i przez 10 minut gotuję pod uchyloną pokrywką, następnie zdejmuję ją, dodaję płaską łyżeczkę soli i podgrzewam do miękkości ziaren i wyparowania wody (czas gotowania będzie zależał od czasu moczenia strączków). Na patelni rozgrzewam 3 łyżki oleju, dodaję zmielony kumin i curry, prażę na małym ogniu przez minutę, dodaję do soczewicy, mieszam i przekładam do pomidorów. Dodaję również obrane ze skóry, pozbawione trzonków i pestek (tych ostatnich nie da się usunąć całkowicie, ale to nie szkodzi), pokrojone na kawałki papryki, bakłażany obrane ze skóry i pokrojone (lub rozdrobnione widelcem), wciskam przez praskę czosnek, sypię roztarty w palcach majeranek, mieszam i podgrzewam przez kilka minut. Na koniec dorzucam pokrojone w małą kostkę ogórki. Dobrze zostawić potrawę na kilkanaście minut pod przykrywką, następnie ewentualnie doprawić, dodać pokrojoną pietruszkę. Zjadamy solo, z kromką chleba, lubianą kaszą, kluskami czy ryżem, u nas z kaszą gryczaną i jarzynką z tartych buraków i jabłka.




Oceń przepis:

6 marca 2013

Zupa ogórkowa z brązowym ryżem i curry

Patent mojej mamy, która jest moją ogromną inspiracją. Tak jak nigdy nie lubiłam ryżu w zupach (pomidorówka tylko z makaronem lub prażonym słonecznikiem), tak ta ogórkowa z jego dodatkiem stała się naszą ulubioną i jest to jedyna wersja tej zupy, która nie wymaga śmietanki, a smakuje bardzo dobrze, we wszelkich innych opcjach- zawsze brakowało mi tego "czegoś".


Okazuje się, że odpowiednio długo gotowane warzywa i dodany do nich ryż, ogórki podduszone w curry oraz kilka przypraw- wystarczą by uzyskać satysfakcjonującą, gęstą zupę- idealną w okresie jesienno- zimowym.
Co do ryżu- używam brązowego (do zup- okrągłego), który w porównaniu do białego, nie jest pozbawiony otoczki, dzięki czemu ma więcej wartości odżywczych, ale też wymaga moczenia i dłuższego gotowania. Staram się go dorzucać do innych zup, jak słynne już chyba- jeszcze z bloxa- zupy soczewicowe: rozgrzewająca z majerankiem i pomidorami (klik) oraz z kokosem i masalą (klik) częściowo zastępując ziemniaki.
Tymczasem ogórkowa z brązowym ryżem i curry.


Składniki
(dla 3- 4 osób)
3/4 szklanki brązowego okrągłego ryżu
2 średnie marchewki
nieduża pietruszka
5 średnich ziemniaków
6- 8 średnich ogórków kiszonych (lub więcej), opcjonalnie woda z ich kiszenia do podśrubowania smaku
czubata łyżeczka curry
łyżeczka suszonego majeranku
sól
3 łyżki oleju/ oliwy

Wykonanie
Ryż płuczę i moczę przez noc, można też namoczyć go rano i przyrządzić zupę po południu.
W garnku zagotowuję ok 2 i 1/2 l wody, dodaję obrane starte na tarce o drobnych oczkach marchewki i pietruszkę, pokrojone ziemniaki, przepłukany ryż, niepełną płaską łyżkę soli, liście laurowe i ziele angielskie, gdy całość ponownie się zagotuje, ustawiam gaz na mały, kładę uchyloną pokrywkę i gotuję na wolnym ogniu przez ok 40 minut.
Na patelni rozgrzewam olej, dodaję curry i prażę na wolnym ogniu mieszając, dodaję starte na tarce o grubych oczkach ogórki i duszę przez ok 10 minut mieszając, wyłączam gaz.
Warzywa w zupie dobrze jest przetrzeć tylną stroną drewnianej łyżki lub zblendować. Dodaję ogórki i roztarty w palcach majeranek, gotuję razem przez kilka minut. Dodatkowo można doprawić zupę kilkoma łyżkami suszonego soku z kiszonych ogórków.
Po odstaniu zupa oczywiście gęstnieje- więc jeśli zostanie Wam do następnego dnia- należy dolać wody i lekko doprawić.










Oceń przepis:

6 lutego 2012

Roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami

Seitan, tzw. "pszeniczne mięso" czy też "chińskie mięso", czyli gluten. Żeby było jasne- nie polecam zbyt częstego spożywania glutenu, jednak uważam, że każdy wegus, który nie jest uczulony na gluten, powinien choć raz spróbować tego specjału :) Nie polecam również kupowania gotowców seitanowych typu "seitan a'la flaczki", gdyż bardzo często są dość jałowe w smaku, o odpowiednie przyprawienie powinniśmy zadbać sami. Dzisiaj seitan zwinięty z ogórkami kiszonymi, ale najpierw domowa produkcja seitanu.

roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami

Na początek potrzebne nam będą: 1 kg mąki pszennej "zwykłej" (użyłam szymanowskiej typ 480) i woda (w niektórych sklepach np. w Evergreenie, można kupić oddzielony już sproszkowany gluten, który należy zmieszać tylko z niewielką ilością wody- pomijając proces płukania mąki w wodzie). Mąkę wsypuję do dużej miski, zalewam 3 szklankami gorącej wody, początkowo siekam nożem, a po chwili- jak temperatura jest już mniejsza i można dotknąć masę ręką- wyrabiam ręcznie, szybko i bez ceregieli- kilka minut, wszak pierogów z tego nie będzie ;) Formuję kulę, można ją zostawić na kilkanaście minut, co ułatwi dalszą pracę z mąką, ale nie jest to warunek niezbędny.

produkcje seitanu

Zalewam kulę dużą ilością zimnej wody i wypłukuję skrobię, czyli mieszam kawałkami mącznego ciasta, jak woda zabarwi się na biało, wylewam ją, wlewam nową i powtarzam czynność, aż woda stanie się klarowna. Kiedyś, gdy pierwszy raz robiłam seitan- odseparowanie glutenu zajęło mi godzinę albo i dłużej, teraz 15 minut lub z ręką na sercu nie dłużej niż 20. Kluczem sprawnego rozprawienia się ze skrobią jest odpowiednie pocieranie kawałkami ciasta w wodzie: nie urabiamy go tak, jak na pierogi np, a porządnie pocieramy kawałkami ciasta między sobą- tak jakbyśmy robili ręczne przepierki ;)

produkcja seitanu

Po kilku zmianach, woda staje się klarowna, z mąki po wypłukaniu skrobi powstał gąbczasty stwór- seitan.

seitan

seitan

Teraz mamy kilka opcji, wśród nich ugotowanie seitanu w dobrze przyprawionym bulionie; u mnie odbyło się to mniej więcej tak:

Składniki
1 duża marchewka
1 średnia pietruszka
kawałek selera korzeniowego
pełna łyżka soli
3 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
4 ząbki czosnku
średnia cebula

Wykonanie
Do garnka wrzucam obrane pokrojone warzywa: marchewkę, pietruszkę, seler, wkładam seitan, zalewam wodą- do poziomu glutenu- u mnie 1,5 l, zagotowuję, dodaję sól, kładę uchyloną pokrywkę i gotuję na wolnym ogniu ok godziny, w trakcie dorzucam ziele angielskie, liście laurowe, cebulę w całości i czosnek w całości (i w obierkach- umyte po prostu).
Teraz czarujemy ;) Ugotowany seitan można pozostawić w garnku na noc, by pomarynował się jeszcze, ale ja po przestudzeniu wzięłam się za roladki od razu :D

ugotowany seitan

Seitan w trakcie gotowania pęcznieje wciągając płyn, w którym się gotuje i smak, dlatego bulion powinien być nieco "przeprzyprawiony". Z gotowego seitanu możecie zrobić kotlety, potrawkę z pokrojonymi kawałkami w sosach wszelakich, może wystąpić jako dodatek do gulaszu czy bigosu, ja zrobiłam roladki na wzór mięsnych w wykonaniu mojego brata :)

Roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami

Składniki
(dla 4 osób ) 
porcja seitanu przygotowanego z 1 kg mąki ugotowanego w bulionie
garść suszonych grzybów, powiedzmy 50g
sól
6 łyżek oleju/ oliwy
czubata łyżeczka majeranku
2 małe kiszone ogórki
potrzebne też będą wykałaczki

Wykonanie
Seitan lekko odciskam z nadmiaru płynu i ścinam nożem plastry zaczynając od góry, powinno wyjść 5- 6 kawałków. Każdy z nich posypuję jeszcze solą i pieprzem i nacieram przyprawami. Na jednym brzegu układam kilka dość cienkich paseczków ogórka, zwijam w roladkę, koniec przytwierdzam 2 wykałaczkami.

roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami
roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami

Na patelni rozgrzewam olej, wykładami roladki i smażę do lekkiego zbrązowienia z obu stron, wlewam powoli wodę (ok 3,5 szklanki), dodaję zblendowane w mikserze grzyby (jeśli macie grzyby słabo oczyszczone lub macie obiekcje przed takim rozprawieniem się z grzybami, przygotujcie je jak zwykle- z moczeniem całych kapeluszy i innymi zasadami sztuki); zagotowuję, dodaję niepełną płaską łyżeczkę soli i gotuję na małym ogniu z uchyloną pokrywką ok 25 minut, w połowie warto roladki przewrócić na drugą stronę, w trakcie dodaję również roztarty w palcach majeranek.
Idealnym uzupełnieniem dania będzie kasza, np. gryczana.

roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami

roladki z seitanu z kiszonymi ogórkami


Oceń przepis:

17 stycznia 2012

Spaghetti bolognese z kaszą i kiszonymi ogórkami

Wpadlibyście na pomysł dodania kaszy do sosu bolońskiego zamiast mięsa? Ha! Ja też nie ;) Przepis (kolejny już) inspirowany wpisami wegetariańskiego przedszkola "Przyjaciele Żyrafy" na Facebooku (klik), o którym pisałam przy okazji przepisu na śmietanę słonecznikową (klik). Ponownie zachęcam do polubienia ich profilu, mają bardzo ciekawe menu.

spaghetti bolognese z kaszą i kiszonymi ogórkami

Do swojego spaghetti użyłam kaszy gryczanej i jaglanej, własne możecie zrobić tylko z gryczanej (lub dowolnej innej kombinacji), jednak zatopienie w sosie- to dobry patent na przemycenie jaglanki. Sos wzbogaciłam o polski akcent w postaci kiszonych ogórków, jeśli ich nie macie, nie używacie itd- warto sos doprawić odrobiną soku z cytryny.
Dodam jeszcze przy okazji tego wpisu, że nie chodzi o udawanie czegoś (kasza to nie mięso, wiadomo), a o pomysł, urozmaicenie i smakowitość, a bolognese wyszło bardzo smakowicie :) polecam!

spaghetti bolognese z kaszą i kiszonymi ogórkami

Składniki
(dla 3- 4 osób na 2 dni, chyba, że macie bardzo pojemne żołądki- to na 1)
1/2 szklanki kaszy gryczanej
1/2 szklanki kaszy jaglanej
1 duża cebula
2 średnie marchewki
2 gałązki selera naciowego lub kawałek korzeniowego
3 i 1/2 szklanki przecieru pomidorowego- passaty lub soku pomidorowego, ewentualnie duża puszka pomidorów
3 ząbki czosnku
łyżeczka lubianych suszonych ziół- oryginalnie powinna być bazylia- u mnie majeranek
6 łyżek oleju/ oliwy
2 listki laurowe
sól, pieprz
3 średnie kiszone ogórki

Wykonanie
Kaszę jaglaną przelewam wrzątkiem na sitku z drobnymi dziurkami i płuczę pod bieżącą wodą. Kaszę gryczaną zalewam w misce wodą, mieszam ręką i wypłukuję. Przesypuję je obie do garnka, zalewam wodą (2 i 1/2 szklanki), zagotowuję, sypię sól (na początek niepełna płaska łyżeczka, doprawimy w dalszym etapie), zmniejszam płomień na mały, kładę uchyloną pokrywkę i gotuję do wyparowania wody (nieco ponad 10 min), zdejmuję pokrywkę.
W garnku o grubym dnie lub na dużej patelni rozgrzewam 3 łyżki oleju, wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia, dodaję seler pokrojony w małą kostkę (z łodyg odrzucam końcówki, każdą z nich kroję wzdłuż na pół, a połówki znowu na 2- wtedy kroję), a po chwili marchewkę- również w postaci małej kostki. Mieszając smażę 10 minut. Dodaję 3 szklanki przecieru (jeśli używacie pomidorów puszkowych- warto je nieco zmiksować z zalewą), zagotowuję, zmniejszam płomień na mały i gotuję ok 15 minut /zaglądamy od czasu do czasu czy nie spalimy obiadu ;)/. W trakcie dodaję płaską łyżeczkę soli, roztarte w palcach zioła i listki laurowe.
Na oddzielnej patelni rozgrzewam 3- 4 łyżki oleju, podsmażam na nim przez chwilę kaszę. Jaglana trochę przywiera, ale nie ma biedy, jeśli macie chęć- ten etap możecie pominąć- jednak dla podkreślenia smaku (głównie chodzi o gryczaną)- moim zdaniem warto podsmażyć. Dorzucam kaszę do sou, chwilkę podgrzewam, dolewam pozostałą część przecieru (du uzyskania lubianej konsystencji), dodaję pokrojone w drobną kostkę ogórki, po kilku minutach dorzucam przeciśnięty przez praskę czosnek, mieszam i wyłączam gaz. W razie potrzeby dosmaczamy sos solą i pieprzem. Zjadamy ze spaghetti lub wykorzystujemy jako farsz do cannelloni, conchiglioni lub lasagne, smacznego :)

spaghetti bolognese z kaszą i kiszonymi ogórkami


Oceń przepis:

10 stycznia 2012

Surówka z buraków w soku z kiszonych ogórków

Surowe buraki można pozbawić ziemistego smaku zostawiając je na kilka godzin (najlepiej całą noc) w zaprawie z octu balsamicznego, jak do carpaccio (klik) lub w zalewie z kiszonych ogórków. Dzięki temu uzyskamy bazę do surówki obiadowej bez gotowania z zachowaniem cennych wartości odżywczych, których niepozorny burak ma przecież sporo. Następnego dnia wystarczy dodać starte jabłko, domieszać oliwę z czosnkiem, sypnąć nieco soli i mamy pyszną chrupiącą surówkę.

surówka z buraków w soku z kiszonych ogórków

Składniki
(dla 4 osób)
500 g buraków
szklanka zalewy z kiszonych ogórków
1 duże słodkie jabłko
3 łyżki oliwy
1 większy ząbek czosnku
sól, ewentualnie pieprz

Wykonanie
Buraki myję, obieram, ścieram na tarce o dużych oczkach, wrzucam do miski, zalewam zalewą z ogórków, mieszam, przykrywam ściereczką lub talerzem i zostawiam na noc. Następnego dnia dodajemy lubiane składniki do skomponowania surówki, u mnie sprawdza się taka: obrane jabłko ścieram na tarce o grubych oczkach, dodaję do buraków; w małej miseczce rozcieram przeciśnięty przez praskę czosnek w oliwie, dodaję do warzyw, dosmaczam kilkoma szczyptami soli, mieszam; smak można zaostrzyć pieprzem, dodać kawałek pokrojonej w drobną kostkę cebuli, odrobinę startego na drobnej tarce imbiru, zieleninę w postaci natki pietruszki czy koperku jeśli jest dostępna, eksperymentujcie :). Smacznego !

surówka z buraków w zalewie z kiszonych ogórków


Oceń przepis:

19 listopada 2011

Zupa ogórkowa

Cóż można napisać o zupie ogórkowej? Podstawowa polewka w porze jesienno- zimowej, przynajmniej u mnie :) Prosta, szybka, zdecydowanie smaczna w wersji wegetariańskiej! Dodaję do niej więcej ziemniaków, niż zwykle, a warzywa gotuję dłużej, na małym ogniu, wtedy ziemniaki nieco się rozpadają zagęszczając zupę, a warzywa oddają bogactwo swojego smaku wywarowi. Najważniejszym warunkiem dobrej ogórkowej są rzecz jasna dobrej jakości ogórki- jędrne i smaczne- które dodajemy na sam koniec gotowania; warto zarezerwować również nieco soku z kiszenia ogórków, który dopełni smak całości.

zupa ogórkowa

Składniki
(dla 4 osób na 2 dni)
1 duża cebula
3 średnie marchewki
6 większych ziemniaków
1 średnia pietruszka
kawałek selera korzeniowego
6 średnich ogórków (lub więcej)
sól
pieprz
4 ziarenka ziela angielskiego
3 listki laurowe
3 łyżki oleju
2 łyżki koperku- opcja (aktualnie z mrożonki)

Wykonanie
W szerokim garnku rozgrzewam olej, wrzucam cebulę i smażę do zeszklenia, dodaję pokrojone w kostkę ziemniaki, mieszam, wlewam wodę (2 litry), zagotowuję, wrzucam starte na tarce o grubych oczkach warzywa: marchew, seler i pietruszkę, sypię płaską łyżkę soli, kładę pokrywkę i gotuję na małym ogniu ok 40 minut, w połowie gotowania dodaję listki laurowe i ziele angielskie. Wyjmuję część warzyw i rozgniatam drewnianą łyżką (chodzi o rozgniecenie ziemniaków, dzięki temu zabiegowi zupa będzie bardziej gęsta i pożywna), wrzucam z powrotem do garnka. Dodaję starte na tarce o grubych oczkach ogórki, razem z sokiem, który puściły, wrzucam koperek i gotuję kilka minut. Teraz dosmaczam zupę solą, pieprzem i kilkoma łyżkami soku z kiszenia ogórków, zjadamy z kromką chleba, smacznego :)


Oceń przepis:

26 października 2011

Gulasz dyniowy z kiszonymi ogórkami

Połączenie dyni z ogórkami kiszonymi to odkrycie tego sezonu, przypadkowe, ale bardzo, bardzo trafione :) Dzisiaj w formie pysznego gulaszu, ale warzywa te możecie połączyć w zupie, sałatce, sosie czy w farszu do tarty, polecam :)

gulasz dyniowy z kiszonymi ogórkami

Składniki
(dla 4 osób)
ok 350 g małych pieczarek
1 kg dyni (obranej, pozbawionej środka z włóknami i pestkami)
8 małych kiszonych ogórków dobrej jakości + kilka łyżek wody z ich kiszenia
7 łyżki oliwy/ oleju
2 łyżki octu balsamicznego
sól, ewentualnie pieprz
2 duże ząbki czosnku
ok 2 szklanek bulionu warzywnego lub wody

Wykonanie
Dynię kroję w niezbyt dużą kostkę, mieszam z 4 łyżkami oliwy, posypuję sporą szczyptą soli, wysypuję na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piekę w piekarniku nagrzanym do ok 200 st C  przez ok 40 minut, aż się lekko zapiecze, w połowie mieszam.
Pieczarki płuczę, czyszczę, odcinam końcówki trzonków, jeśli wolicie lub macie większe sztuki, można je pokroić na plasterki, ja nie kroiłam. Na patelni rozgrzewam 3 łyżki oleju/ oliwy, wrzucam pieczarki, smażę pod przykryciem ok 6- 8 minut, w połowie mieszam, dolewam ocet balsamiczny, podgrzewam jeszcze 2-3 minutki, zdejmuję pokrywkę, po zredukowaniu znacznej części sosu wciskam czosnek, mieszam. Po wyjęciu dyni z piekarnika część miksuję na gładko z dodatkiem szklanki bulionu, dodaję do pieczarek, jak również pozostałe kawałki dyni i 1/2-1 szklankę pozostałego bulionu (w zależności od konsystencji jaką lubicie), mieszam, podgrzewam chwilę, dorzucam pokrojone w drobną kostkę ogórki i po chwili wyłączam gaz. Całość dosmaczam kilkoma łyżkami wody z kiszenia ogórków i szczyptą soli. Zjadamy z makaronem, kaszą, ziemniakami lub chlebem. Smacznego :)
Przepis dopisuję do "Festiwalu Dyni"  Bei :)




Oceń przepis:

30 lipca 2011

Kasza gryczana z pieczarkami i kiszonymi ogórkami

U mnie wciąż jesienno- zimowe nastroje, obiecuję się poprawić :) Kasza gryczana w takim zestawieniu pojawiała się u mnie w porze jesiennej i zimowej, ale nie było sposobności, by o tym napisać... aura za oknem wprasza się do mojej kuchni, w ostatnich dniach miałam AŻ dwa dni słońca i mogłam docenić piękno błękitnego nieba... a dzisiaj znowu szaro i deszczowo. Zapraszam więc Was na kaszę gryczaną w wydaniu jesienno- zimowym w samym środku lata!

kasza gryczana z pieczarkami i kiszonymi ogórkami

Składniki
(dla 4 osób)
ok 500 g małych pieczarek
czubata szklanka kaszy gryczanej
2 średnie cebule
3 łyżki oleju
2-3 małe ogórki kiszone
sól
opcjonalnie natka pietruszki do posypania

Wykonanie
Kaszę porządnie płuczę, wrzucam do garnka, zalewam wodą (2,5 szklanki), zagotowuję, dodaję niepełną płaską łyżeczkę soli i gotuję pod przykryciem na niedużym ogniu do wchłonięcia wody. W tym czasie biorę się za pieczarki. Na rozgrzanym na patelni oleju smażę pokrojoną w kostkę cebulę, jak się zeszkli dodaję oczyszczone z odrzuconymi końcówkami trzonków i pokrojone w plasterki pieczarki. Smażę na dużym ogniu aż puszczą i wchłoną sok i lekko się zarumienią, posypuję szczyptą (dosłownie szczyptą) soli, mieszam, wrzucam kaszę, podgrzewam chwilę mieszając, na koniec dodaję pokrojone w dość drobną kostkę ogórki, 2 minutki i wyłączam gaz. Teraz warto danie przykryć na kilka minut. Dodatkowo można dosmaczyć solą (ewentualnie sypnąć odrobinę pieprzu), ale moim zdaniem ogórki wystarczająco przyprawiają potrawę. Smacznego :)

kasza gryczana z pieczarkami i kiszonymi ogórkamikasza gryczana z pieczarkami i kiszonymi ogórkami


Oceń przepis:

6 kwietnia 2011

Surówka z surowym burakiem

Dzień dobry, ja znowu z burakami ;) tym razem w surówce. Surowe buraki mają... hmmmmmm... ziemny (?) posmak, ale starte i połączone z marchewką i jabłkiem wypadają naprawdę nieźle! Polecam :) Zaletą takiej surówki jest to, że jest przygotowana z surowych warzyw /Nobel się należy wegetariance! ;)/, no ale, czy nie często bywa tak, że mamy ochotę na buraka i zniechęca nas myśl o długim gotowaniu lub jeszcze dłuższym pieczeniu? A tu proszę: obrać, zetrzeć, domieszać oliwy, sypnąć soli i gotowe :)

surówka z surowym burakiem

Składniki
1 mały burak
2 średnie marchewki
średnie słodkie jabłko
3 większe kiszone ogórki
kawałek pora (jasna część) lub mała cebula
3-4 łyżki oliwy
sól

Wykonanie
Warzywa obieram (oprócz ogórka) i ścieram na tarce o grubych oczkach, por i ogórki drobno kroję, dodaję oliwę, mieszam, przyprawiam kilkoma szczyptami soli. Gotowe, smacznego!


Oceń przepis:

21 marca 2011

Surówka z ogórków kiszonych i jabłka

W moim domu bardzo popularna w okresie jesienno- zimowym. Szybka do przyrządzenia i smaczna, nawet młoda bez grymasów ją zajada, czego chcieć więcej? :) Podstawa to dobre, jędrne ogórki i słodkie twarde jabłko, fajnym urozmaiceniem będzie dodatek uprażonych na suchej patelni orzechów włoskich. Mile widziana również posiekana natka pietruszki i/ lub koperek.

surówka z kiszonych ogórków

Składniki
(dla 4 osób)
4 średnie jędrne kiszone ogórki
1 duże słodkie jabłko (lub 2, musicie popróbować)
1 średnia czerwona cebula
szczypta soli
3 łyżki oliwy

Wykonanie
Ogórki kroję w kostkę, dorzucam obrane pokrojone jabłko, od razu mieszam by jabłka nie ciemniały, dokładam pokrojoną cebulę, sypię szczyptę soli, polewam oliwą i mieszam. Zjadać można od razu lub wstawić na 30 min do lodówki.


Oceń przepis: