Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty

20 listopada 2015

Zimowe surówki oraz buraczki na dwa sposoby

Witajcie, dzisiaj pięć przepisów na warzywne dodatki do obiadów, głównie surówki plus dwie buraczane propozycje.
Zawsze mam wątpliwości, czy wypada publikować tak proste przepisy na blogu, ale czasami chciałabym się odwołać do jakiegoś dodatku i nie mam jak. Poza tym, pewnie nawet proste buraki na zimno czy na ciepło wiele osób robi na swój sposób, poznajcie zatem kilka moich :)
Pochodzę z prostego polskiego domu i takie też są moje surówki.




Surówka z kiszonej kapusty, z porem, pieprzem ziołowym i mielonym kminkiem
(po słusznej porcji dla 3 - 4 osób)
500g kiszonej kapusty
1 większe słodkie jabłko
1 nieduży por lub średnia cebula
łyżeczka pieprzu ziołowego
łyżeczka zmielonego w młynku kminku
4- 6 łyżek oleju
opcjonalnie sól

Wykonanie
Jabłko ścieram na tarce o grubych oczkach do miski, dodaję kapustę - nie płuczę jej, należy używać takiej, która jest smaczna sama w sobie, jedynie, gdy jest szatkowana szatkownicą, warto ją pokroić. Mieszam z pokrojonym na cienkie paski porem. Przyprawiam pieprzem i kminkiem, mielony kminek wzbogaca smak kapusty i ma inny wymiar niż ten w całości - spróbujcie koniecznie nie tylko w tej surówce. Dodaję olej i mieszam, doprawiam solą, jeśli jest taka potrzeba.

Surówka z pora i marchewki
(po słusznej porcji dla 3 - 4 osób)
1 duży por
1 większa marchewka
1 średnie słodkie jabłko
sok z połowy dużej cytryny
2 łyżki lubianej musztardy (używam Dijon)
4 - 6 łyżek oleju
sól

Wykonanie
Jabłko ścieram na tarce o dużych oczkach, mieszam od razu z sokiem wyciśniętym z cytryny. Dodaję marchewkę, startą na tej samej tarce oraz cienko pokrojonego pora. Używam nie tylko jasnej części, ale również tej ciemnej, ważne jest cienkie krojenie (przecięte warzywo wzdłuż płuczę, każdą połówkę przecinam jeszcze raz na pół i takie wiązki cienko kroję). Musztardę mieszam z olejem, łączę z surówką, przyprawiam solą.


Surówka z marchewki i chrzanu
ulubienica mojego męża
(po słusznej porcji dla 3 - 4 osób)
500g marchewki
2 średnie słodkie jabłka
łyżka startego na tarce o drobnych oczkach korzenia chrzanu
sok z połowy dużej cytryny
łyżka lubianej musztardy
4 - 6 łyżek oleju
sól

Wykonanie
Jabłko ścieram na tarce o grubych oczkach do miski, od razu mieszam z sokiem wyciśniętym z cytryny. Dodaję starte na grubych oczkach tarki marchewki i chrzan. Musztardę łączę z olejem, mieszam z surówką, przyprawiam kilkoma szczyptami soli.


Na koniec tarte buraczki na ciepło i na zimno, obie opcje uwielbiane przez moją córkę.

Buraczki z jabłkiem i cebulą
(po słusznej porcji dla 3 - 4 osób)
500g ugotowanych buraków, najlepiej ćwikłowych
1 duże słodkie jabłko
1 mała czerwona cebula
sok z połowy dużej cytryny
4 - 6 łyżek oleju
sól

Wykonanie
Obrane buraki i jabłko ścieram na tarce o grubych oczkach, dodaję dość drobno pokrojoną cebulkę, mieszam z sokiem z cytryny i olejem, przyprawiam kilkoma szczyptami soli.



Buraczki na ciepło
(po słusznej porcji dla 3 - 4 osób)
500g ugotowanych buraków, najlepiej ćwikłowych
1 duże słodkie jabłko
sok z połowy dużej cytryny
4 łyżki oleju
sól

Wykonanie
Obrane buraki i jabłko ścieram na tarce o drobnych oczkach, dodaję olej, sok z cytryny, przyprawiam solą, całość podgrzewam na niedużym ogniu przez kilka minut.

Oceń przepis:

3 kwietnia 2015

Pasztet z fasoli, z burakami i pieczarkami oraz czapą żurawinową

Jako małoletnia wegetarianka nie polubiłam się z pasztetami czy pastami fasolowymi, chociaż wielbiłam gulasze i zupy z dodatkiem tych strączków.
Potem odkryłam, że słaby punkt miksowanych fasolowych past i niemiły skrobiowy posmak tkwi w skórkach. Zachęcam Was do obrania ugotowanej fasoli lub przetarcia jej przez sito (to jest ten moment, kiedy żona prosi o pomoc męża lub odwrotnie), wpłynie to nie tylko na maślaną konsystencję past, ale również na smak.
Tym razem połączyłam fasolę z burakami i pieczarkami, ale całość, choć dobra, nie byłaby tym dobrem, jakim się ostatecznie stała, gdyby nie żurawina.
Z żurawiny przyrządziłam konfiturę, którą dosmaczyłam masę pasztetową i pokryłam wierzch upieczonego pasztetu, wspaniale przełamuje smak i efektownie wygląda. Należy użyć świeżej żurawiny (sezon jesienno - zimowy) lub mrożonej - własnej lub do kupienia w dużych marketach na dziale mrożonek, nie zastępujcie jej suszoną, bo to zupełnie inny produkt. 





Składniki
(na keksówkę o wymiarach 
2 szklanki suche fasoli
3/4 szklanki kaszy jaglanej
1/2 kg pieczarek
1/2 kg ugotowanych lub upieczonych buraków
po czubatej łyżeczce słodkiej papryki w proszku (zwykłej lub wędzonej), suszonego majeranku, lubczyku i cząbru
2 łyżki sosu sojowego
8 łyżek oleju
sól i pieprz do smaku
oraz
1 i 1/2 szklanki mrożonej lub świeżej żurawiny
sok wyciśnięty z 1 dużej pomarańczy
2 łyżki dowolnego słodu lub syropu z agawy

Wykonanie
Fasolę moczę przez noc, następnego dnia płuczę, zalewam czterema szklankami świeżej wody, zagotowuję, zbieram szum (pianę, która zbiera się na górze) i gotuję przez godzinę na małym ogniu pod uchyloną pokrywką. Po ok 40 minutach gotowania dodaję czubatą łyżeczkę soli. Po ugotowaniu przelewam ziarna zimną wodą i przecieram przez sito, by pozbyć się skórek, można też włączyć jakiś miły film i obrać fasolę ręcznie.
Na patelni rozgrzewam 4 łyżki oleju, wrzucam przepłukane i starte na tarce o grubych oczkach pieczarki, nakrywam pokrywką i podgrzewam przez ok 10 minut, w połowie mieszam. Dodaję kaszę jaglaną (wcześniej przelaną na drobnym sitku wrzątkiem i przepłukaną pod bieżącą wodą), sproszkowaną paprykę, zalewam 2 szklankami wody, sypię czubatą łyżeczkę soli i gotuję na małym ogniu pod uchyloną pokrywką przez ok 10 minut. Po wyłączeniu gazu zostawiam pod przykryciem na kilka minut. Dodaję starte obrane buraki, roztarty w palcach cząber, majeranek i lubczyk, przyprawiam sosem sojowym. Po dokładnym wymieszaniu całości zdecydujcie, czym warto doprawić masę, dodatkową porcją ziół, soli czy odrobiną zmielonego pieprzu, powinna być nieco "przeprzyprawiona".



Zabieramy się za konfiturę. Przepłukaną żurawinę wrzucam do małego garnuszka, włączam gaz i podgrzewam, aż owoce zaczną się rozpadać i puszczą sok, można im trochę pomóc ugniatając łyżką. Wlewam sok pomarańczowy, słód i od czasu do czasu mieszając podgrzewam przez kilkanaście minut, aż masa zgęstnieje.  Dwie łyżki konfitury dodaję do masy pasztetowej oraz 4 łyżki oleju. Przekładam ją do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i piekę przez ok godzinę w piekarniku nagrzanym do ok 200 st C, do zarumienienia wierzchu. Konfitura w tym czasie nieco zgęstnieje, więc dodaję do niej odrobinę wody, tylko tyle, by dała rozsmarować się na pieczeni. Wykładam ją na wierzch pasztetu i rozsmarowuję tylną stroną łyżki po całej powierzchni. Wkładam z powrotem do pieca na ok 15 minut. Po wyciągnięciu studzę i wkładam do lodówki.






Oceń przepis:

12 stycznia 2015

Wegetariańskie chili z czarną fasolą i burakami

W nowym roku witam się z Wami jednogarnkowym, rozgrzewającym gulaszem z czarną fasolą i burakami.
Czarna fasola plasuje się w czołówce moich ulubionych strączków, po ugotowaniu ze zwykłą solą, mogę ją wyjadać prosto z garnka, a podsmażona z aromatycznymi przyprawami jest smacznym daniem samym w sobie, kupicie ją w sklepach z ziarnami lub np. w Auchan.
Myśląc o wegetariańskim chili, w pierwszej kolejności myślę o ostrej papryce, ale już w drugiej, właśnie o tej fasoli, pasuje idealnie, sprawdźcie obowiązkowo.


Składniki
(dla 4 osób)
2 szklanki czarnej fasoli
4 szalotki lub większa cebula
2 i 1/2 szklanki przecieru pomidorowego lub nieco więcej
2 nieduże buraki upieczone lub ugotowane
mała papryczka chili świeża lub suszona
po łyżeczce zmielonego kuminu i kolendry
2 łyżeczki słodkiej papryki wędzonej lub zwykłej (oczywiście polecam pierwszą)
2 łyżeczki suszonego oregano
sok z połowy limonki
sól
2 duże ząbki czosnku
4 łyżki oleju
po sporej szczypcie zmielonego imbiru i cynamonu
garść posiekanej kolendry lub natki pietruszki

Wykonanie
Fasolę zalewam wodą i moczę przez noc. Następnego dnia płuczę na sitku, wrzucam do garnka zalewam wodą (ok 4 szklanek), zagotowuję, zbieram szum, zmniejszam płomień na mały i gotuję przez ok godzinę pod uchyloną pokrywką. Po około 40 minutach gotowania, jak fasola zaczyna mięknąć, dodaję łyżeczkę soli i gotuję już bez przykrywki, by woda się wygotowała, do miękkości strączków.
W garnku o grubym dnie rozgrzewam olej, wrzucam kolendrę, kumin, paprykę i chili, podgrzewam przez minutę, dodaję fasolę (bez wody) i cienko pokrojone szalotki, smażę przez ok 10 minut. Dodaję roztarte w palcach oregano, obrane i pokrojone w kostkę buraki i przecier pomidorowy, podgrzewam całość przez ok 10 minut, jeśli gulasz wydaje się Wam za gęsty, dodajcie kilka łyżek wody. Na koniec wciskam przez praskę czosnek, wrzucam posiekaną kolendrę, imbir, cynamon i sok z limonki, mieszam i wyłączam gaz. Dosmaczamy solą. Zjadamy z kaszą lub ryżem.





Oceń przepis:

15 grudnia 2014

Pieczone buraki z pastą tatarską z czerwonej soczewicy

Pastę tatarską z soczewicy robię już od jakiegoś czasu, na kanapki, jest niezwykle szybka w przygotowaniu, minimalistyczna w dodatkach i smakowo zadowalająca. Jeśli dodacie do niej nieco więcej wody, odrobinę przecieru pomidorowego oraz majeranek, otrzymacie świetny sos do makaronu.
Tymczasem stworzyłam z niej omastę do pieczonych buraków, bez których żadne Święta się nie liczą. Super połączenie! Dodatkowo, jeśli chcecie, by danie było bardziej treściwe, możecie dołączyć ugotowaną kaszę gryczaną.




Składniki
buraki
ok kg małych buraków
kilka łyżek oleju/ oliwy
sól
2 - 3 większe ząbki czosnku

sos tatarski z soczewicy
szklanka czerwonej soczewicy
łyżeczka zmielonej kolendry
łyżeczka czarnej soli
4 małe kiszone ogórki
można też dodać kawałek drobno pokrojonej cebuli, marynowane grzybki itp
ewentualnie szczypta zwykłej soli
4 łyżki oleju


Wykonanie
Buraki myję, szoruję szczoteczką, suszę, ścinam końcówki. Wrzucam do miski, mieszam z czterema łyżkami oleju, posypuję dwoma większymi szczyptami, przekładam do rękawa piekarniczego zamkniętego z jednej strony klipsem (jeśli go nie macie- wrzucacie do naczynia żaroodpornego i nakrywacie folią aluminiową), zamykam klipsem drugi koniec, wkładam do nagrzanego do ok 200 st C piekarnika w naczyniu żaroodpornym i piekę 40 minut. Po tym czasie uwalniam buraczki z rękawa, wsypuję do naczynia żaroodpornego i piekę jeszcze 30- 40 min- aż się nieco przypieką (mieszam raz w połowie pieczenia). Po wyjęciu z pieca i lekkim przestudzenia, kroimy warzywa w plasterki, ćwiartki lub kostkę, jak wolicie. Na patelni rozgrzewam kolejne 4 łyżki oleju, wciskam przez praskę czosnek, wrzucam buraki, posypuję szczyptą soli, mieszam, wyłączam gaz, kładę pokrywkę i zostawiam na kilka minut. Buraki fajnie przejdą czosnkiem i nie będą suche.
W trakcie pieczenia buraków, przygotowuję soczewicę. Dobrze jest ją namoczyć przez godzinę, będzie bardziej strawna i szybciej się ugotuje. Na czterech łyżkach oleju podgrzewam kolendrę na wolnym ogniu przez niecałą minutę, bardzo powoli wlewam 1 i 1/2 szklanki wody, dodaję przepłukaną na sitku soczewicę, zagotowuję, zbieram szum i gotuję przez 10 minut pod uchyloną pokrywką (jeśli soczewica była krócej moczona, być może trzeba będzie dolać jeszcze wodę i gotować do miękkości). Dodaję czarną sól oraz drobno pokrojone ogórki, częściowo rozcieram tylną stroną łyżki. Po lekkim przestudzeniu dodatkowo dowolnie przyprawiamy. Po zmieszaniu z burakami, skrapiamy całość oliwą. Całość dobrze zmakuje zarówno na ciepło jak i na zimno.



Oceń przepis:

25 marca 2013

Barszczyk czysty

Jeśli ktoś nie ma chęci na wielkanocne ciężkie żury, polecam ugotowanie esencjonalnego barszczu. Ja przygotowuję go nie tylko na Wigilię czy Wielkanoc, ale także w ciągu roku, polecam nie tylko przy okazji Świąt.
Pyszny, aromatyczny, o głębokim smaku, kolorze i aromacie. Barszczyk przyrządzamy dzień przed konsumpcją, z czasem smak jego dojrzewa, najlepiej smakuje następnego dnia.
Ja do swojego barszczu dodaję dużo buraków, słodkie jabłka, które podkreślają słodycz buraków, suszone grzyby, które uszlachetniają smak, suszone śliwki (zwykłe lub wędzone) oraz sok z kiszonych ogórków (można zamienić na sok z kiszonej kapusty). W rezultacie powstaje przepyszny buraczany wywar, który popijany z kubka, rozchmurzy szarobury dzień.


Składniki
(na ok 1 i 1/2 l barszczu)
2 i 1/2kg buraków lub więcej, dodatkowo jeden średni w rezerwie
3 średnie marchewki
większa pietruszka
kawałek selera korzeniowego
garść suszonych grzybów (50 g lub więcej)
2 średnie słodkie jabłka
6 suszonych śliwek (zwykłych lub wędzonych)
2 duże ząbki czosnku
4 liście laurowe
ok szklanki soku z kiszonych ogórków
sól, pieprz
duża szczypta suszonego majeranku
duża szczypta suszonego lubczyku
opcjonalnie natka pietruszki

Wykonanie
Grzyby zalewam gorącą wodą, odstawiam pod przykryciem na godzinę. Następnie przekładam do garnka, zalewam 4 szklankami wody (w tym - przez sitko tą, w której się moczyły) i gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem przez ok godzinę.
Wyszorowane buraki wkładam do dużego garnka (oprócz jednego z rezerwy), zalewam wodą do ich poziomu, zagotowuję, kładę pokrywkę i gotuję na wolnym ogniu przez ok 30 minut (można też je podpiec w piekarniku). Studzę, obieram, kroję na ćwiartki lub - jeśli większe - na mniejsze kawałki.
Do garnka wrzucam obrane pokrojone marchewki, pietruszkę, seler, buraki, zalewam wodą (2 litry), zagotowuję, dodaję niepełną płaską łyżkę soli, pokrojone na ćwiartki jabłka (wyszorowane w skórkach lub umyte i obrane), wypłukane śliwki, liście laurowe i ziele angielskie, kładę pokrywkę i gotuję na wolnym ogniu przez ok 40 minut. Pod koniec gotowania dodaję roztarty w palcach majeranek, lubczyk, wciskam przez praskę czosnek, dolewam wywar, w którym gotowały się grzyby (te wykorzystujemy do uszek, pierogów czy pasztetów), mieszam, wyłączam gaz. Dodaję wodę z kiszenia ogórków - na początek może to być pół szklanki, choć ja dodaję więcej, ale warto dozować jej ilość, gdyż może mieć różną moc. Teraz dodaję obranego, pokrojonego na plasterki surowego buraka. Kładę pokrywkę i zostawiam tak na noc.
Następnego dnia przecedzam wywar i dosmaczam solą, pieprzem, dodatkową porcją soku z kiszonki.
Coś pysznego! Chyba znowu dzisiaj ugotuję :)

Oceń przepis:

22 czerwca 2012

Wegańska botwinka

Nie ma wiosny/ lata bez botwinki :) Dzisiaj jedna z najsmaczniejszych wersji wegańskich, jakie udało mi się upichcić. Dodatek przecieru pomidorowego podkreślił słodycz młodych buraczków, zabielenie nerkowcami uszlachetniło smak całości (bez zabielenia wypada słabiej). Sama uwielbiam botwinkę z całym jej dobrodziejstwem: od młodych buraczków przez łodyżki po liście, jednak córka nie podziela entuzjazmu do "zielonych farfocli", dostała więc sam przecedzony wywar posypany szczypiorkiem, do tego ziemniaki z koperkiem i w tej formie zjadła ze smakiem; polecam, jeśli również macie problem 'farfoclowy' ;) wśród młodszej lub/ i starszej części rodziny.
Przygotowanie botwinki zabiera trochę czasu, są zupy znacznie prostsze w przygotowaniu, jednak nie wyobrażam sobie sezonu wiosenno- letniego bez niej, otrzymany gar pysznej zupy, która wystarczy dla 3- 4 osobowej rodziny na 2 dni /a następnego dnia smakuje jeszcze lepiej :)/ rekompensuje te całe czyszczenie buraczków, mycie łodyżek i liści, suszenie i krojenie.
Sos chciałam przygotować z kiszonych nerkowców (klik), myślę, że pasowałby tu najlepiej, jednak nie miałam na podorędziu soku z kiszonych ogórków, więc zmiękczyłam orzechy w sposób najprostszy- wodą, potem nieco octu jabłkowego i soli i również wyszło super, polecam :)

botwinka wegańska


Składniki
(dla 3- 4 osób na 2 dni)
ok 800 g botwinki z buraczkami (może być trochę mniej, ja lubię więcej)
1 większy burak zeszłoroczny (opcja, ale polecana)
2 średnie marchewki
1 średnia pietruszka
1 średnia cebula
1 szklanka przecieru pomidorowego (passaty) lub nieco więcej, ale bez przesady, podkreślamy słodycz buraczków, nie zabijamy jej
sól, pieprz do smaku
łyżka octu jabłkowego/ soku z cytryny lub więcej wg uznania
3 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
2 większe ząbki czosnku
garść koperku i szczypiorku
5- 6 łyżek oleju/ oliwy
dodatkowo: szklanka nerkowców, łyżka octu jabłkowego/ soku z cytryny, odrobina soli

Wykonanie
Nerkowce zalewam dużą ilością wody i moczę je przez noc, następnego dnia płuczę je, zalewam szklanką gorącej wody i miksuję w blenderze przez kilka minut, wyrzucam na gazę i porządnie odciskam płyn od "kaszki", wytłoczyny można wykorzystać jako dodatek do past, kotletów itp. Do odciśniętego płynu dodaję niepełną płaską łyżeczkę soli oraz niepełną łyżkę octu, studzę i wkładam do lodówki.
W szerokim garnku o dużym dnie rozgrzewam 2- 3 łyżki oleju, wrzucam obrane i starte na tarce /najlepiej o skośnych drobnych oczkach lub na większych, jeśli macie lenia ;)/ obrane warzywa: marchewki, pietruszkę, buraka i smażę mieszając na średnim ogniu przez ok 10 minut, dolewam 2 litry wody, zagotowuję, zmniejszam gaz na mały, dodaję płaską łyżkę soli i gotuję pod uchyloną pokrywką przez ok 25 minut, w międzyczasie wrzucam listki laurowe i ziarenka ziela angielskiego.
Na dużej patelni lub w szerokim garnku o grubym dnie rozgrzewam 3 łyżki oleju, wrzucam pokrojoną drobno cebulę, smażę do zeszklenia, dorzucam kolejno porcje części botwinki: najpierw wyszorowane z odciętymi korzonkami, pokrojone na plasterki buraczki (maleńkie wrzucam w całości), następnie po kilku minutach łodyżki również pokrojone- wg uznania, po kilku minutach liście- te stopniowo, w miarę ich mięknięcia, każdą partię przykrywam pokrywą, wtedy warzywa uduszą się we własnym sosie :) Po kilku minutach, jak liście zmiękną, przerzucam zawartość patelni do garnka, wlewam przecier pomidorowy, dodaję łyżkę octu (lub więcej), dodatkową łyżeczkę soli (płaską lub czubatą- wg uznania), wciskam przez praskę czosnek, dodaję posiekany koperek i szczypiorek, mieszam, wyłączam gaz, teraz dodaję zabielacz nerkowcowy, mieszam, przyprawiam odrobiną pieprzu. Zjadamy z ugotowanymi ziemniakami posypanymi koperkiem. Smacznego :)


Oceń przepis:

3 kwietnia 2012

Sałatka z buraków i ananasa

To już ostatnia moja propozycja, jaką możecie przygotować z okazji Świąt. Mam nadzieję, że trochę Wam pomogłam swoimi ostatnimi pomysłami, a buszując po zakamarkach bloga- znajdziecie ich dużo więcej :)
Sałatka- pewniak, pyszna, soczysta, łatwa w wykonaniu, zdecydowanie godna polecenia.

sałatka z buraków i ananasa

Składniki
1 kg niedużych buraków
1/2 średniego ananasa
duże kwaśne jabłko
szklanka orzechów włoskich
4- 5 łyżek oliwy
duży ząbek czosnku
2 łyżki octu balsamicznego
szklanka ściętych kiełków rzeżuchy (opcja)
średnia cebula
sól, pieprz

Wykonanie
Wyszorowane buraki wkładam do garnka, zalewam wodą do poziomu warzyw, zagotowuję, zmniejszam gaz na mały, kładę pokrywkę, gotuję do miękkości- sprawdzamy nożem.
Studzę, obieram, kroję w kostkę, mieszam z obranymi i pokrojonymi w kostkę owocami i cebulą.
Orzechy łamię na mniejsze kawałki, prażę przez kilka minut na suchej patelni, studzę. Do miseczki wlewam oliwę, wciskam przez praskę czosnek, rozcieram go, dodaję część kiełków (część warto zostawić do posypania sałatki), mieszam, dolewam ocet balsamiczny, łączę z  orzechami, mieszam. Zawartość miseczki przekładam do warzyw i owoców, mieszam, posypuję kilkoma szczyptami soli i odrobiną pieprzu. Sałatkę warto na kilka godzin wstawić do lodówki. Przed podaniem posypuję pozostałymi kiełkami.

Kochani, jestem już jedną nogą w zupełnie innym miejscu, wyjeżdżam i ogłaszam przerwę w blogowaniu. Wszystkim Wam życzę przede wszystkim radosnego, zwolnionego czasu spędzonego w miłym gronie podczas dni wolnych. Tym, którzy obchodzą Święta- dodatkowo życzę udanych Świąt, wszystkiego co najlepsze!


Oceń przepis:

16 marca 2012

Barszczyk tarty

Barszcz gotuję na różne sposoby, ale ten jest najbardziej lubiany przez moją córkę- gdy warzywa są starte na drobnych oczkach, przynajmniej w większości :)- trochę słodki, trochę kwaśny, na koniec zaostrzony nieco pieprzem i przeciśniętym czosnkiem. Niewymyślny, smaczny i lekki, idealny na przedwiośniu :)

barszczyk tarty


Składniki
(dla 4- 6 osób)
2 kg buraków
2 średnie marchewki
małe słodkie jabłko
średnia pietruszka
1 większa cebula
kawałek selera korzeniowego
3 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
3 duże ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
sok wyciśnięty z jednej średniej cytryny
sól, pieprz
można dodać posiekanego koperku (z mrożonki o tej porze roku)

Wykonanie
Umyte buraki wrzucam do garnka, zalewam wodą do poziomu buraków, zagotowuję i gotuję na małym ogniu pod przykryciem 30- 40 min, sprawdzamy widelcem czy nieco zmiękły. Studzę, odcinam końce, cienko obieram i trę na tarce o drobnych skośnych oczkach (jeśli buraki są odpowiednio miękkie- pójdzie sprawnie, jeśli są za twarde- częściowo zetrzyjcie na grubszych oczkach).
W szerokim garnku o grubym dnie rozgrzewam oliwę, wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia, dorzucam obraną i startą na drobnych ukośnych oczkach włoszczyznę: marchew, pietruszkę, seler, podgrzewam mieszając przez kilka minut, dodaję buraki, po kilku minutach wodę- 2 litry, zwiększam płomień, zagotowuję, wrzucam sól (na początek płaska łyżka- potem będziemy doprawiać), zmniejszam płomień na mały i gotuję z uchyloną pokrywką ok 25 minut. W trakcie wrzucam liście laurowe, ziele angielskie i starte na tarce (jakiejkolwiek- jabłka i tak się rozpadną) obrane jabłko.
Na koniec wciskam przez praskę czosnek, dodaję sok z cytryny, mieszam i wyłączam gaz. Teraz doprawiamy zupę dodatkową ilością soli (u mnie czubata łyżeczka) i zaostrzamy świeżo zmielonym pieprzem, można dodać koperek lub natkę jeśli macie. Z garnka każdy dobiera porcje sam w zależności od tego cz woli więcej płynu czy warzyw :) Zjadamy solo lub z ugotowanymi ubitymi ziemniakami z dodatkiem podsmażonej cebulki, podanymi osobno. Smacznego :)

 barszczyk tarty


Oceń przepis:

3 lutego 2012

Pęczak z pieczonymi burakami i pestkami dyni

Dzisiaj coś do pochrupania :) To miała być sałatka, ale zjedliśmy na ciepło w miejsce obiadu z dodatkiem kotletów z soczewicy :) Danie smakuje zarówno na ciepło jak i po przestudzeniu, do Was należy decyzja czy chcecie "chrupankę" obiadową czy sałatkową, zapraszam :)

pęczak z pieczonymi burakami i pestkami dyni



Składniki
(dla 3- 4 osób )
1 kg małych buraków
3/4 szklanki pęczaku (może być inna lubiana kasza)
6 czubatych łyżek obranych pestek dyni
5 łyżek oleju/ oliwy
3 łyżki octu balsamicznego
sól
kilka gałązek świeżego tymianku lub spora szczypta suszonego (opcjonalnie)

Wykonanie
Buraki myję, szoruję szczoteczką, suszę, ścinam końcówki i kroję w kostkę (wzdłuż na pół, potem na ćwiartki i raz wszerz, jeśli macie większe buraczki- cięć będzie więcej). Ja buraków nie obrałam (lubię ich przypieczoną skórkę), ale jeśli macie opory- można obrać- przed krojeniem. Wrzucam do miski, mieszam z oliwą, posypuję dwoma większymi szczyptami soli i porwanymi gałązkami tymianku, wrzucam do rękawa piekarniczego zamkniętego z jednej strony klipsem (jeśli go nie macie- wrzucacie do naczynia żaroodpornego i nakrywacie folią alu), zamykam klipsem drugi koniec, wkładam do nagrzanego do ok 200 st C piekarnika w naczyniu żaroodpornym i piekę 40 minut.

buraczki do pieczenia

Po tym czasie uwalniam buraczki z rękawa, wsypuję do naczynia żaroodpornego (najlepiej jedną warstwą) i piekę jeszcze 30- 40 min- aż się nieco przypieką (mieszam raz w połowie pieczenia).
W trakcie pieczenia buraków przygotowuję kaszę. Płuczę ją porządnie w misce, przerzucam na drobne sitko, płuczę pod bieżącą wodą, wsypuję do garnka z wrzącą wodą (2,5- 3 szklanki), sypię niepełną płaską łyżeczkę soli, dodaję łyżeczkę oleju, nie mieszam! Kładę uchyloną pokrywkę i gotuję do miękkości kaszy i wygotowania wody na wolnym ogniu (trochę ponad 25 minut)- sprawdzamy łyżeczką czy kasza zmiękła. Wyłączam gaz, kładę pokrywkę i czekam ok 10 minut by kasza doszła.
Teraz prażę pestki- na rozgrzanej suchej patelni- często mieszając, przez kilka minut- aż się zezłocą. Zestawiam z ognia, mieszam z 3 łyżkami octu balsamicznego. Łączę wszystkie składniki dania: buraczki z dynią, następnie z pęczakiem, przyprawiam do smaku solą, można też zaostrzyć pieprzem czy dodać roztarty w niewielkiej ilości oliwy ząbek czosnku. Smacznego!

pęczak z pieczonymi burakami i pestkami dyni


Oceń przepis:

10 stycznia 2012

Surówka z buraków w soku z kiszonych ogórków

Surowe buraki można pozbawić ziemistego smaku zostawiając je na kilka godzin (najlepiej całą noc) w zaprawie z octu balsamicznego, jak do carpaccio (klik) lub w zalewie z kiszonych ogórków. Dzięki temu uzyskamy bazę do surówki obiadowej bez gotowania z zachowaniem cennych wartości odżywczych, których niepozorny burak ma przecież sporo. Następnego dnia wystarczy dodać starte jabłko, domieszać oliwę z czosnkiem, sypnąć nieco soli i mamy pyszną chrupiącą surówkę.

surówka z buraków w soku z kiszonych ogórków

Składniki
(dla 4 osób)
500 g buraków
szklanka zalewy z kiszonych ogórków
1 duże słodkie jabłko
3 łyżki oliwy
1 większy ząbek czosnku
sól, ewentualnie pieprz

Wykonanie
Buraki myję, obieram, ścieram na tarce o dużych oczkach, wrzucam do miski, zalewam zalewą z ogórków, mieszam, przykrywam ściereczką lub talerzem i zostawiam na noc. Następnego dnia dodajemy lubiane składniki do skomponowania surówki, u mnie sprawdza się taka: obrane jabłko ścieram na tarce o grubych oczkach, dodaję do buraków; w małej miseczce rozcieram przeciśnięty przez praskę czosnek w oliwie, dodaję do warzyw, dosmaczam kilkoma szczyptami soli, mieszam; smak można zaostrzyć pieprzem, dodać kawałek pokrojonej w drobną kostkę cebuli, odrobinę startego na drobnej tarce imbiru, zieleninę w postaci natki pietruszki czy koperku jeśli jest dostępna, eksperymentujcie :). Smacznego !

surówka z buraków w zalewie z kiszonych ogórków


Oceń przepis:

11 grudnia 2011

Spaghetti buraczano- szpinakowe z prażonym słonecznikiem

Dzisiaj bez wstępnego "ględzenia" kolejna odsłona buraka, który ciekawie współgra ze szpinakiem; dodatek prażonego słonecznika to istotny detal, więc nie polecam eliminacji :) Całość smakowała nam zmieszana z makaronem, np. spaghetti, zapraszam :)

spaghetti buraczano- szpinakowe

Składniki
(dla 4 osób)
350 g buraków
3 szklanki przecieru pomidorowego (passaty) lub soku, ewentualnie mała puszka pomidorów
ok 400 g mrożonego szpinaku lub podwójna ilość świeżego
1 średnia cebula
2 duże ząbki czosnku
5 czubatych łyżek obranego podprażonego na suchej patelni słonecznika
3 łyżki oleju
2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz

Wykonanie
Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia. Dodaję obrane, starte na grubej tarce buraki, smażę ok 5 minut, wlewam 2 szklanki przecieru, dodaję 1/2 płaskiej łyżeczki soli, mieszam i duszę na wolnym ogniu pod przykryciem ok 15 minut, dodaję rozmrożony i odciśnięty z nadmiaru wody szpinak, 1/2 płaskiej łyżeczki soli i 1/2 szklanki przecieru, mieszam, podgrzewam 5 minut. Teraz dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek i sok z cytryny, mieszam i wyłączam gaz. Teraz dolewam jeszcze trochę przecieru (1/2 szklanki lub więcej- w zależności od konsystencji jaką chcecie uzyskać), dosmaczam pieprzem, ewentualnie solą, można dodać też szczyptę startej na drobnych oczkach gałki muszkatołowej. Dokładam słonecznik, całość mieszam z ugotowanym i odcedzonym makaronem. Smacznego :)

spaghetti buraczano- szpinakowe


Oceń przepis:

18 października 2011

Barszczyk z dynią

Ta zupa łączy w sobie wszystko, czego oczekuję od barszczu, słodycz buraków podkreślona została słodką odmianą dyni, a smak kwaśny zyskała dzięki dodaniu kwaskowych jabłek. Pyszna, lekka, pachnąca warzywami :)

barszczyk z dynią

Przepis dołączam do różowej akcji Szarlotka

Rozowy tydzien zaproszenie


Składniki
(dla 4 osób na 2 dni)
1 kg dyni
1 kg buraków
2 średnie marchewki
1 średnia pietruszka
kawałek selera korzeniowego
4 listki laurowe
2 średnie kwaśne jabłka
4 ziarenka ziela angielskiego
1 duża cebula
3 łyżki oleju
czubata łyżka soli
pieprz
2 duże ząbki czosnku
garść natki pietruszki, mile widziany również koperek

Wykonanie
Oczyszczone buraczki wrzucam do garnka, zalewam wodą do poziomu warzyw i gotuję ok 40 minut (w zależności od wielkości buraków, nóż wbity w nie powinien z lekkim oporem wchodzić w bulwy), wyrzucam je na sitko i studzę.
W szerokim garnku rozgrzewam olej, wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia, dodaję obrane i starte na tarce o grubych oczkach buraki, mieszam, po kilku minutach dodaję obrane i starte na tarce o grubych oczkach pozostałe warzywa: marchew, pietruszkę, seler i dynię, zalewam wodą (2 litry), zagotowuję, przykrywam i gotuję ok 25 minut. W trakcie gotowania dodaję czubatą łyżkę soli, listki laurowe i ziele angielskie; w połowie gotowania dorzucam obrane, oczyszczone z gniazd nasiennych i starte na tarce o grubych oczkach jabłka. Na koniec wciskam przez praskę czosnek, dorzucam zieleninę, mieszam i wyłączam gaz. Teraz można dosmaczyć zupę pieprzem.


Oceń przepis:

17 października 2011

Carpaccio z surowych buraków

Carpaccio buraczane tu, carpaccio buraczane tam, carpaccio buraczane u mnie :) Byłam przekonana, że patent z surowymi burakami będzie mój, ale widziałam je już u "Kreacji w kuchni" (klik), więc nie jestem jedyną, której smak surowych, przemacerowanych w marynacie buraków odpowiadał. Pierwszy raz zrobiłam te buraczki przypadkowo, miały być chipsy, włożyłam pokrojone do marynaty, a potem musiałam zająć się czymś innym, zakryłam więc miskę ściereczką, a rano razem z córą pożarłyśmy je prosto z miski ;) Polecam eksperyment, buraki wychodzą chrupiące, słodziutkie i pozbawione ziemistego smaku surowych buraków. Dzisiaj wersja podrasowana, imprezowa, w towarzystwie rukoli, polecam zrobienie na początek połowy porcji, a potem, jeśli taka forma buraka będzie Wam odpowiadała, zróbcie pełną wersję i zaskoczcie (mam nadzieję pozytywnie) gości :)

carpaccio z surowych buraków

Tym przepisem dołączam się do różowej akcji Szarlotka
Rozowy tydzien zaproszenie


Składniki
(wersja imprezowa, jeśli ma być dodatkiem do obiadu dla 4 osób- składniki dzielimy na pół)
1 kg małych buraków
6 łyżek oliwy
4 łyżki octu balsamicznego
4 małe ząbki czosnku
2 spore szczypty soli
dodatki: 2 spore garście liści rukoli (100 g lub więcej), 2 garście uprażonych na suchej patelni orzechów włoskich

Wykonanie
Buraki myję, obieram i kroję na cieniutkie plasterki (ważne!). Możecie to zrobić szeroką obieraczką lub posługując się bocznym ostrzem stojącej tarki do warzyw, ja użyłam ostrego cienkiego noża. W szerokiej misce rozcieram czosnek w oliwie, dodaję ocet balsamiczny, mieszam, wrzucam buraki, posypuję solą (można też dodać sporą szczyptę roztartego w palcach tymianku), mieszam, przykrywam ściereczką i zostawiam na noc, co jakiś czas warto je zamieszać. Następnego dnia (na chwilę przed konsumpcją) wypłukane i wytrząśnięte z wody liście rukoli z odciętymi ogonkami mieszam z dwoma łyżkami marynaty z buraków i garścią potłuczonych orzechów, wykładam na duży talerz (jeśli nie macie wystarczająco dużego- użyjcie 2 mniejszych), na nich układam plasterki buraków, polewam 2 łyżkami marynaty, posypuję pozostałymi orzechami, można dodatkowo posypać solą. Smacznego :)

carpaccio z surowych buraków


Oceń przepis: